Jak wybrać buty do ślubu, by nie żałować?

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. Chcemy, aby wszystko w tym dniu było idealne. Ceremonia ślubna i wesele to jednak nie tylko ogromne emocje i szczęście, lecz również wiele godzin fizycznego wysiłku. Aby wytrzymać ten maraton, buty nie mogą być wyłączenie piękne, ale muszą być też wygodne! Jak nie popełnić błędu oraz co panny młode w 2018 roku włożą na ślub, opowiada ekspert mody ślubnej. 

Wybierz odpowiedni materiał i nigdy nie kupuj na ostatnią chwilę!

Największy błąd jaki możemy popełnić, to kupno butów w ostatniej chwili i nie rozchodzenie ich. Wtedy nawet najlepsze buty, sprawią nam zawód. Jak więc należy postąpić? – Kupując buty ślubne, zarówno kobiety jak i mężczyźni powinni wybrać te skórzane. Co więcej zwróćmy uwagę na to z czego jest zrobiona wyściółka buta, powinna być kozia lub bydlęca (nie świńska). Taka wyściółka jest miękka i łatwo się dopasowuje. Tylko wtedy unikniemy otarć, bolesnych pęcherzy, a stopa pozostanie sucha, gdyż skóra może swobodnie oddychać. Często o tym zapominamy, a jest to kluczowe, by przetrwać własne wesele! Niewygodne buty mogą naprawdę zniszczyć ten dzień – mówi Klaudia Konopka właścicielka salonów Conhpol elite.

Najlepiej kupić buty około dwa miesiące przez planowaną datą ślubu (niektóre krawcowe potrzebują ich już podczas przymiarek, więc tym lepiej zadbać o nie wcześniej) i rozchodzić najlepiej w domu, wkładając je od czasu do czasu choćby na godzinę.

Co z niższym partnerem? Jest rozwiązanie!

Jesteście tego samego wzrostu, Ty chcesz założyć szpilki, ale wybranek jest wtedy o wiele niższy? Nie ma problemu! – W przypadkach, gdy panowie chcą być wyżsi niż w rzeczywistości, polecamy buty podwyższane. Przepiękne męskie obuwie jest wykonane w ten sposób, że z zewnątrz nie widać różnicy pomiędzy standardowymi modelami, zaś tak naprawdę dodają aż 7 cm! Jest to rozwiązanie, które bardzo często mężczyźni wybierają właśnie na ślub, by wybranka mogła założyć szpilki i nie była wtedy wyższa – dodaje Klaudia Konopka.

Kolor, model, obcas… Co wybrać w 2018 roku?

Czasy, kiedy do ślubu szło się wyłącznie w białych butach już minęły. Teraz kupujemy model w kolorze, który posłuży nam przy innych okazjach i o ile sukni ślubnej już nie wykorzystamy, to buty jak najbardziej! – Jeśli chodzi i fason, to cały czas największą popularnością cieszą się klasyczne czółenka, ale wiele panien młodych, które biorą ślub w bardzo ciepłych miesiącach decyduje się na piękne sandałki na obcasie. Polecamy je wtedy, gdy temperatura ma osiągnąć około 30 °C i naprawdę trudno jest wytrzymać wiele godzin w zakrytych butach. Pamiętajmy jednak, że takie buty wymagają idealnie wypielęgnowanych stóp. Wysokość obcasa, to sprawa indywidualna. Wiadomo, że sylwetka pięknie wygląda w szpilkach 8-10 cm, jednak mogą one być za wysokie na kilkanaście godzin ciągłego noszenia. Wtedy wybierz te niższe np. 5 lub 7 cm. I najważniejsze, czyli kolor! Przy białych sukniach przepięknie prezentują się szpilki w kolorze srebra. Zaś do kreacji ecru polecam złoto, różowe złoto, beże czy muśnięte słońcem brązy. Takie szpilki nie tylko będą pięknie uzupełniały całą stylizację, ale wykorzystasz je także na inne okazje – radzi Klaudia Konopka z Conhpol elite.