Na rynku walutowym nerwowo przed wyborami – komentarz makro-walutowy

W mijającym tygodniu mieliśmy do czynienia z kontynuacją osłabiania złotówki, jednak dużo dynamiczniejszym niż w ubiegłym tygodniu. W tym czasie poznaliśmy wartość polskiej produkcji przemysłowej we wrześniu, która wzrosła o 4,1% r/r, co było wynikiem o 0,15 p.p. lepszym od oczekiwań rynku. Natomiast sprzedaż detaliczna urosła tylko o 0,1%, czyli aż o 1.3 p.p. gorzej niż oczekiwano.

Bezrobocie w Polsce spadło do 9.7% (na najniższy poziom od ponad 6 lat!).

W mijającym tygodniu dolar osiągał nowy tygodniowy szczyt każdego dnia. W poniedziałek amerykańską walutę najtaniej można było kupić za 3.7198 zł, w piątek (w najwyższym punkcie) dolar kosztował już aż 3.8413 zł. Choć USD umacnia się ostatnio wobec wszystkich walut krajów rozwijających się, to właśnie polski złoty traci najmocniej, na co z pewnością wpływ ma niepewność związana z niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. Silny dolar został także wsparty czwartkowymi danymi ze Stanów Zjednoczonych. W obecnym tygodniu w USA złożono tylko 259 tys. wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (wobec oczekiwanych 265 tys.). Spowodowało to największy w tym tygodniu jednorazowy skok kursu USD – PLN.

Sprzedaż domów na rynku wtórnym również okazała się lepsza od oczekiwań. We wrześniu aż 55.585 mln domów z rynku wtórnego zmieniło właściciela.

W przypadku wspólnej waluty trend wzrostowy na EUR – PLN trwał tylko do czwartku, kiedy to został zatrzymany przez Mario Draghiego. W poniedziałek najniższy kurs EUR – PLN wynosił 4.2313, w czwartek najwyższy kurs osiągnął poziom 4.2955, jednak jeszcze tego samego dnia spadł o prawie 5 groszy po konferencji prasowej, która odbyła się po posiedzeniu EBC. Na konferencji Mario Draghi potwierdził, że rozważa przedłużenie programu luzowania ilościowego. Dowiedzieliśmy się również, że rozważana jest obniżka stopy depozytowej. W piątek EUR – PLN notowane jest w granicach 4.24 – 4.26 zł. Towarzyszą temu pozytywne odczyty indeksów PMI dla usług i przemysłu dla Niemiec, Francji i strefy euro.

W przyszłym tygodniu rynek wyczekiwać będzie środowego posiedzenia FEDu, na którym zapadnie decyzja nt. stóp procentowych w USA. Dodatkowo złotówka będzie próbowała przystosować się do nowej sytuacji na polskiej scenie politycznej.

Michał Borzuchowski, analityk instytucji płatniczej AKCENTA