Prognozy gospodarcze ekonomistów PKO BP

Polska gospodarka w najbliższych kwartałach będzie nadal rozwijała się stabilnie. W latach 2015-2016 średnioroczny wzrost PKB powinien wynieść solidne 3,3-3,5%. Po przejściowym spadku we wrześniu w kolejnych miesiącach inflacja będzie stopniowo wzrastać, by w grudniu zbliżyć się w okolice zera. Złoty pozostaje pod presją spowolnienia w Chinach oraz negatywnego sentymentu inwestorów wobec rynków wschodzących.

Polska notuje stabilny wzrost gospodarczy

Dane miesięczne za III kw. 2015 r. sugerują dynamikę PKB na poziomie podobnym co w okresie kwiecień-czerwiec, czyli 3,3% w ujęciu rocznym. W związku z brakiem wyraźnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego ekonomiści PKO Banku Polskiego obniżyli swoje przewidywania dotyczące wielkości tego wskaźnika w najbliższym czasie. W IV kw. 2015 r. i w I kw. 2016 r. dynamika PKB powinna oscylować w przedziale 3,0-3,5%, a w całym 2015 i 2016 roku średnioroczny wzrost PKB powinien ukształtować się na poziomie 3,3-3,5%.

Wśród ryzyk dla prognoz dynamiki PKB można wymienić: spowolnienie wzrostu gospodarczego w Chinach, skutki afery spalinowej w przemyśle motoryzacyjnym, która może odjąć 0,4 pp. od dynamiki PKB, czy opóźnienia w absorpcji środków UE. Łączny wpływ fiskalnych i quasi-fiskalnych wydatków powinien z kolei być neutralny dla dynamiki PKB w przyszłym roku. Poluzowaniu budżetu państwa towarzyszyć będzie bowiem ograniczenie inwestycji publicznych. Bilans może ulec przesunięciu w kierunku impulsu pro-wzrostowego, jeśli nowemu rządowi uda się dokonać istotnych zmian w budżecie na 2016 r.

Inflacja CPI będzie zbliżać się do zera

Po przejściowym spadku we wrześniu w kolejnych miesiącach inflacja CPI, która obecnie jest ujemna, będzie stopniowo wzrastać, by w grudniu zbliżyć się w okolice zera. Normalizacja inflacji powinna być kontynuowana w 2016 r. m.in. za sprawą silnego efektu niskiej bazy. Proces będzie też wspierany rekordowo wysoką liczbą ofert pracy, która w kolejnych kwartałach powinna spowodować wzmocnienie spadkowego trendu bezrobocia i/lub nasilenie presji płacowej.

W bazowym scenariuszu analitycy PKO Banku Polskiego zakładają brak zmian stóp procentowych NBP do końca 2016 r., jednak wznowienia obniżek stóp nie można wykluczyć. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza wynosi obecnie 35%, a za jego realizacją przemawia osłabienie perspektyw wzrostu PKB, wciąż powolny wzrost inflacji, oraz prawdopodobnie bardziej „gołębi” profil nowej RPP.

Ograniczony potencjał wzrostowy kursu EUR/USD

Gołębia retoryka prezesa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego co do perspektyw dalszego luzowania polityki monetarnej w strefie euro powinna ograniczać potencjał wzrostowy kursu EUR/USD nawet w przypadku gdyby amerykański bank centralny Fed nie zdecydował się na podwyżki stóp jeszcze w 2015 roku. Spowolnienie w Chinach będzie w dalszym ciągu negatywnie oddziaływać na złotego oraz ograniczać pozytywne dla niego efekty dalszego luzowania polityki monetarnej w strefie euro. Oczekiwania na podwyżki stóp w USA będą dodatkowo tworzyć negatywny klimat inwestycyjny względem walut rynków wschodzących, w tym wobec złotego.

Ekonomiści PKO Banku Polskiego oczekują, że na koniec 2015 r. rentowności 2-letnich obligacji skarbowych wyniosą 1,80%, 5-letnich 2,50%, a 10-letnich 3,00%. Wśród czynników krajowych za wzrostem rentowności przemawiać będą: słabnąca presja deflacyjna w połączeniu z solidnym tempem wzrostu gospodarczego, a także wzrost potrzeb pożyczkowych w 2016 r.

WIG na koniec roku powinien wynieść 53 tys. pkt

Słaba koniunktura na rynkach wschodzących odzwierciedla pogarszające się fundamenty ekonomiczne krajów rozwijających się. Spółki europejskie są dziś natomiast atrakcyjniejsze od amerykańskich ze względu na większy potencjał do poprawy zysków oraz dłuższą perspektywę utrzymywania bardzo niskich stóp procentowych.

W Polsce tempo wzrostu PKB tworzy korzystne warunki dla krajowych akcji, ale perspektywy wzrostu zysków dla indeksu WIG są umiarkowane, m.in. ze względu na wysoki udział spółek finansowych, energetycznych i wydobywczych. Analitycy PKO Banku Polskiego prognozują wartość WIG w końcu roku na poziomie 53 tys. pkt.