Pielęgnacja męska w czasach (po)pandemicznych

Jak w warunkach domowych zadbać o perfekcyjną fryzurę i dobrze wystylizowaną brodę? Zamknięcie branży beauty wymusiło na wielu z nas zmianę dotychczasowych zwyczajów i pobudziło kreatywność. Dla tych, którzy już wcześniej strzygli się sami, była to tylko kwestia podszkolenia warsztatu. Dla innych, wyzwanie do znalezienia odpowiedniego sprzętu i zdobycia podstawowej wiedzy z zakresu pielęgnacji włosów oraz zarostu. Jak wyglądają nasze nawyki obecnie?

Ponad rok temu wyjście do fryzjera było normalną, regularną czynnością. Często jeśli decydowaliśmy się na jakiś salon, to nawiązywaliśmy też przyjacielskie więzi z pracownikami, którzy z czasem znali nas już z imienia. Nowa stylizacja  poprawiała nam samopoczucie. Wszystko, co wydarzyło się później, zmieniło nasze nawyki. Po długiej izolacji możemy w końcu zacząć odbudowywać stare więzi oraz wrócić do rozmów z fryzjerami i barberami, ale czy chcemy?

Pielęgnacja męska – domowa czy u barbera?

Zdecydowana większość z nas, nie wyobraża sobie funkcjonowania bez wizyt w profesjonalnych salonach. Chodzi tu w większym stopniu o doświadczenie, niż o samą usługę. Ci, którzy z powodzeniem samodzielnie dbają o wygląd i dostrzegają w tym oszczędność, z pewnością pozostaną przy domowej pielęgnacji. Trzecia grupa to ci, którym nie jest obca maszynka i trymer, ale od czasu do czasu wolą oddać się w ręce profesjonalistów.

– W ciągu ostatniego roku kategoria golarek elektrycznych z wymiennymi ostrzami wzrosła prawie o 20%, a zdecydowanym leaderem rynku jest Philips i ich flagowy produkt OneBlade. Klienci wybierają go przede wszystkim dlatego, że spełnia wiele funkcji. Obecnie trwa sezon na zakup produktów do stylizacji męskiej – podkreśla Magdalena Ziętek-Sajkowska, Category Manager w Dziale Zarządzania Produktami AGD w NEONET.

Na co powinniśmy zwrócić uwagę, chcą kupić odpowiedni produkt do stylizacji męskiej?

– Przy wyborze właściwego modelu należy zwrócić uwagę na ilość dodatkowych nasadek i długości, na jakie możemy przycinać zarost, a także jakość akumulatora oraz wydajność baterii po jednym naładowaniu – dodaje Magdalena.

Zmiany, które wymusiła na nas pandemia i ograniczenia działalności usług, sprawiły, że wielu z nas musiało samemu radzić sobie z codzienną pielęgnacją. Nie tylko nauczyliśmy się nowych rzeczy, ale również zaczęliśmy zastanawiać się nad praktycznością urządzeń domowych. Trudno jest odtworzyć salon fryzjerski w warunkach domowych, ale można wyposażyć się w uniwersalny sprzęt.

Jedna golarka, 3 funkcje

W kwestii pielęgnacji dobrym rozwiązaniem dla mężczyzn jest hybrydowe połączenie golarki elektrycznej    i trymera. Zamiast kupować oddzielnie dwa urządzenia, można wyposażyć się w jedno, które pełni kilka funkcji. Tym sposobem jesteśmy w stanie przycinać włosy na konkretną długość, modelować je, a także golić. Dzięki takiemu rozwiązaniu łatwiej jest zadbać o zarost. Hybrydowy model sprawdzi się też u mężczyzn, którzy mają problem z podrażnianiami po goleniu tradycyjnymi maszynkami. Jeśli zdecydujemy się już na takie wielofunkcyjne urządzenie, to jaki model wybrać?

– Mężczyźni coraz częściej dbają o swój zarost w domowych warunkach i to nie tylko przez pandemię, ale też dlatego, że mają odpowiednie urządzenia, które im to ułatwiają. Philips OneBlade Face+Body to rewolucyjne urządzenie, za pomocą którego mężczyźni mogą samodzielnie przycinać, nadawać kształt oraz golić włosy o każdej długości, na twarzy i na ciele. Golenie nim jest szybkie, łatwe i komfortowe, nawet na wrażliwych obszarach, co pozwala uzyskać dowolny styl w zasadzie w kilka sekund. Dzięki OneBlade każdy mężczyzna może wyglądać tak, jak lubi – komentuje Dagmara Marzec, Marketing Specialist w Philips Polska.