Loading the player ...

Wypowiedź: Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

W ostatnich dniach za dolara trzeba było płacić najwięcej od ponad 15 lat. Jest jednak wiele powodów, aby przypuszczać, że amerykańska waluta nadal będzie zyskiwać na wartości. Niektórzy analitycy już prognozują, że przyszłym roku dolar może przekroczy najwyższe historyczne poziomy i będzie kosztował ok. 4.70 zł.

– W ciągu najbliższych kilku miesięcy zobaczymy rekordowo drogiego dolara. Zresztą w ostatnim tygodniu był on już najdroższy od 15 lat. Płaciliśmy za amerykańską walutę ponad 4.28 złotego. Niewykluczone, że będzie to 40, czy nawet 50 groszy więcej. Dlaczego? Dlatego, że amerykańska gospodarka radzi sobie lepiej niż inne gospodarki krajów rozwiniętych na świecie, Bank centralny, Rezerwa Federalna będzie podnosić szybciej niż oczekiwano stopy procentowe – mówi newsrm.tv Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Rok temu Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe pierwszy raz od 2006 r. W środę uczyniła to ponownie, dodatkowo sugerując, że w 2017 r. można oczekiwać trzech podwyżek kosztu kredytu (o 0.25 pkt proc.), nie dwóch, jak sądzono we wrześniu. Jednym z powodów bardziej restrykcyjnego podejścia do polityki pieniężnej są zapowiedzi zmian gospodarczych przez nową administrację USA.

W Stanach Zjednoczonych bezrobocie jest na najniższym poziomie od ponad 9 lat i wynosi 4.6 proc. Jest to również poziom półtora pkt proc. poniżej 50-letniej średniej. Inflacja powoli zbliża się do dwuprocentowego celu i prawdopodobnie osiągnie tę wartości w połowie 2017 r. Rosną również dochody Amerykanów i sprzedaż detaliczna, co powinno także ożywić inwestycje.

Sytuacja gospodarcza poza Stanami Zjednoczonymi jest znacznie gorsza. Przekłada się to na bardzo łagodną politykę pieniężną w innych krajach rozwiniętych. Na początku grudnia Europejski Bank Centralny przedłużył program łagodzenia monetarnego przynajmniej do końca 2017 r. Stopy procentowe w strefie euro, Japonii, Szwajcarii czy Szwecji są utrzymywane na poziomie poniżej zera i prawdopodobnie jeszcze przez wiele kwartałów nie zostaną podniesione.